Tag Archives: rogaliki

Domowe Croissants

Croissants to jedne z naszych ukochanych wypieków, ale jak do tej pory to tylko ja nie jadłam domowych rogalików. Z tego też względu Pasiasty Kotokrytyk znalazł specjalnie dla mnie taki przepis, który zawsze się udaje. I tak się to zaczęło, czyli najpierw od składników:

  • 15 g masła
  • 10 g świeżych drożdży
  • 85 ml letniej wody
  • 210 g mąki tortowej
  • niepełna łyżeczka soli
  • 2 łyżki cukru
  • 1,5 łyżeczki mleka w proszku
  • 125 g miękkiego masła
  • 1 jajko 

Procedura – 1 dzień: roztopić 15 g masła, a pokruszone drożdże wymieszać z wodą. W dużej misce wymieszać mąkę, sól, cukier, mleko w proszku i roztopione masło, a także drożdże z wodą. Następnie ciasto wyrobić ręcznie, powoli, aż osiągniemy gładką masę. Jeżeli jest zbyt twarde, trzeba dodać odrobinkę wody. Potem ciasto w misce przykryć folią i odstawić w ciepłe miejsce na 1,5 godz. – do podwojenia objętości.

Ciasto uderzamy pięścią dotąd, aż opadnie. Ponownie przykrywamy ciasto folią (szczelnie) i wstawiamy do lodówki na ok. 1 godz. – znów do podwojenia objętości. Po tym czasie kolejny raz uderzamy ciasto, by opadłu i po przykryciu folią umieszczamy je w zamrażalce na ok. 30 min.

 Ciasto rozwałkować na kształt długiego prostokąta. Następnie połowę masła rozłożyć palcami na środku prostokąta (zostawiając puste boki) i całe ciasto złożyć 3 razy, jak angielski list. Ciasto obrócić o 90 stopni, rozwałkować i znów złożyć na 3 części jak list, ale bez masła i zawinięte w folię włożyć do zamrażalki na 30 min., potem na 1 godz. do lodówki.

Rozwałkować ciasto na kształt długiego prostokąta, a resztę masła rozłożyć na środku ciasta i złożyć je 3 razy tak, jak wyżej. Znów obrócić ciasto o 90 stopni, rozwałkować i złożyć na 3 części. Następnie owinąć w folię i na 30 min. do zamrażalnika, a potem na 1 godz. do lodówki lub na całą noc (najlepsza opcja dla ciasta).

Procedura – 2 dzień: zimne ciasto rozwałkowujemy na kształt prostokąta o grubości 5-6 mm i wykrajamy trójkąty, które rolujemy (najpierw luźno, potem ścisło) od podstawy w kierunku czubka, formując w kształat księżyca.

Układamy rogaliki na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i smarujemy je roztrzepanym jajkiem (do jajka dodajemy odrobinę wody). Następnie pozostawiamy je w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na 1,5 godz.

Ponownie smarujemy rogaliki jajkiem i wkładamy na 5 min. do piekarnika w 220 stopniach C. Następnie obniżyć temp. do 190 stopni i dalej piec przez 10 min. I gotowe:)

Podsumowanie: w smaku niebiańskie, ale w przyrządzeniu diabelsko czasochłonne. Wkład pracy włożony w ich przygotowanie nie jest współmierny do efektu. Może to ma związek z tym, że jestem niecierpliwym Kotem i świadomość tego, że abym mogła zjeść jedynie 12 mini-rogalików po 5,5 godz. przygotowań, po prostu mnie przerasta… Jednakże muszę przyznać, że przepis jest dość prosty, choć czasochłonny, a ciasto do wyrabiania jest okrutnie trudne do opanowania podczas wałkowania. Jednakże warto chociaż raz je upiec. Ich mocno maślany smak i rewelacyjna kruchość skusi niejednego niecierpliwca takiego, jak ja.

Pozdrawiam,

Kotka Odwrotka

 

Reklamy