Category Archives: muzyka

David Bowie (Peter Gabriel) Heroes

Niedawno Peter Gabriel wydał płytę Scratch My Back (czyli Podrap mnie po plecach), która jest jednym wielkim coverem utworów innych sławnych wykonawców (ale nie tych wielkich i największych). Płyta jest dość nudna i raczej w tonacji żałobnej. Nie wiem czy spowodowana wiekiem, wypaleniem, a może nastrojem? W każdym bądź razie nie jestem skory do polecenia jej na polskie długie zimowe wieczory… no może w przerwie meczu dla uspokojenia nerwów lub też wywołania łez po porażce ulubionej drużyny.

No ale do rzeczy! Płytę otwiera cover hitu Davida Bowiego Heroes, który niestety nie przypadł mi do gustu. Uważam, że Gabriel w swoim wykonaniu zatracił sens i przesłanie utworu – że w każdy z nas może być bohaterem.

Legenda głosi, że David odwiedzał każdego dnia swoją ulubioną knajpkę, znajdującą się niedaleko muru berlińskiego, w której obserwował wydarzenia za oknem. Bowie zaobserwował, że codziennie o tej samej porze para zakochanych spotykała się odgrodzona betonowym murem. Bez gestów i słów, jedynie spojrzeniami wyrażali swoją miłość. Byli herosami tylko przez jeden dzień… każdy dzień…

Nie wiemy jak skończyła się historia tej dwójki. Możemy jedynie przypuszczać i tworzyć w wyobraźni różne zakończenia. Aranżacja Bowiego naprowadza moje myśli w kierunku happy endu, szczęśliwego zakończenia w stylu – mur runął, a oni żyli długo i szczęśliwie, a ich syn strzelił Polsce 5 goli w jednym meczu 🙂

Natomiast słuchając smutnej, śpiewanej z bólem i wysiłkiem wersji Gabriela, nie mogę oprzeć się wrażeniu, jakby ta dwójka już nigdy się nie spotkała, a mężczyzna zginął od spadającej cegły przy rozbiórce muru berlińskiego.

Pozdrawiam muzycznie,

Pasiasty Kotokrytyk

P.S. utwór dedykuję mojej Kotce Redaktorce – Odwrotce

Reklamy

San Solo …

Program Jaka to melodia odświeżył w naszej pamięci przepiękny utwór brytyjskiego zespołu Classix Nouveaux – Never never comes. Jako, że jesteśmy dociekliwymi osobami, nie poprzestaliśmy tylko na odsłuchaniu tego utworu, ale poszperaliśmy w Internecie. I cóż znaleźliśmy?

Otóż lider i założyciel tego zespołu – San Solo (często jego głos jest mylony z głosem Davida Bowie) stworzył (solo :), już bez zespołu) kolejny rewelacyjny utwór – San Damiano (Heart and Soul), który znaliśmy i bardzo lubimy, ale nigdy nie znaliśmy jego twórcy. Teraz już wiemy i wszystkim polecamy oba utwory.

Życzymy miłego słuchania,

Kotokrytycy

P.S. Pytanie od Pasiastego Kotokrytyka – kto stworzył utwór Poland? A. Freddy Mercury, B. Bono, C. Peter Gabriel, D. San Solo.

Odpowiedź znajdziecie w tytule postu.


Wspomnienia z utworami S.B. Hawkins

Dla wszystkich zakochanych, którzy mogą chociaż na 2 chwilki przytulić się do Ukochanej osoby i powspominać piękne chwile, odświeżam w Waszych umysłach – dla tych którzy znają, a dla tych którzy nie znają pragnę zaprezentować piękne utwory amerykańskiej artystki – Sophie B. Hawkins, a szczególnie takie, jak:

Dobrze, że jest Internet i Youtube, bo na radio to nie ma co liczyć.  Życzę miłego oglądania, ale przede wszystkim słuchania/wsłuchiwania się w zakochane wspomnienia wraz z …… (tu proszę wpisać imię Ukochanego/Ukochanej).

Pomimo tego, że odświeżam w pamięci utwory Sophie wraz z moim Ukochanym Paskowatym Kotokrytykiem, to  dedykuję je mojej Kochanej Psiapsiółce – Sąsiadeczce. Gonziku pamiętasz Nasze wspólne wieczory wśród własnych wypieków ?

Pozdrawiam,

Kotka Odwrotka